Slow Life

genua_DSC1864_o

Każdy, kto kocha ryby i robaczki wodne zwane owocami morza powinien bezwzględnie odwiedzić Genuę w czasie tych rzadkich, bo odbywających się raz na dwa lata targów. Posmakować ryby „powolnie” złowionej przez małe wspólnoty rybackie, które jak łupinka na rozszalałym oceanie ciągle nie dają się pożreć potworom masowego przetwórstwa.

Slow Life

_DSC7780ok

Mydło z dyni, chałwa z siemienia lnianego czy perfumy z kaktusa. Festiwal Slow Weekend dał popis polskiej inwencji i solidności. Impreza, która ma tysiąc zalet i tylko dwie wady – po pierwsze uzależnia, po drugie – kiedyś się kończy… Oto moje hity – jedzeniowe, kosmetyczne i modowe.