Kultura

James Brown w Warszawie

victoria__DSC8074

I feel good, jak go widzę na tle Grobu Nieznanego Żołnierza i w ogóle w atmosferze lat 70. z kultowego hotelu Victoria. Towarzyszą mu inne gwiazdy: Delon, Bardot, Harrison. W pewnym sensie można wejść w ich posiadanie. 

Luksusowym hotelom i ambitnej sztuce często nie po drodze. W lobby sączy się muzyka środka, a na ścianach wiszą zgniłe kompromisy, które nie mają szans urazić niemieckiego emeryta czy Katarczyka w zwiewnej szatce. Dlatego cieszy pomysł Victorii Sofitel (bo tak brzmi przecież pełna nazwa przybytku, gdzie porucznik Borewicz spotykał się z Izabelą Trojanowską, gdzie w jednym łóżku spali Ronald Regan i terrorysta z organizacji Czarny Wrzesień, oczywiście nie w jednym czasie). Hotel z bogatymi tradycjami oddał swe międzykanapowe przestrzenie holu pod wystawę zdjęć „Limelight” z paryskiej Polka Galerie. Trzydzieści parę słynnych klat strzelonych przez Marca Riboud, Jean-Marie Périera , Dereka Hudsona i Sébastiena Micke’a, rozwieszono ze swobodą, choć przed niektórymi należałoby umieścić dyskretny klęcznik, takie piękne i dziejowe – np. Beatlesi wyglądający zza czerwonych drzwi.

Ja na swej ścianie widzę Alana Delona z nigdy niegasnącym papierosem i George’a Harrisona zapadniętego w kanapie i myślach. Chyba 4 tysiące euro za każdego, jeśli mnie pamięć nie myli. I dobrze mi tak. Niech fotografia analogowa trzyma cenę.

victoria_DSC8063

vv_DSC8067

victoria__DSC8077

victoria_DSC8079

Wystawę można oglądać do końca października.

 

Join the discussion

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *